W trawie rozkochany.pl – opowiadania erotyczne!

20May/100

W trawie

Trawa delikatnie łaskotała go w plecy, jakaś mała szyszka wbijała mu się pod łopatkę. Nie wspominając o tej masie insektów, która latała w koło.  Nie lubił kochać się na łonie natury, to był jak zwykle jej pomysł. A już najbardziej przerażała go myśl, że ktoś może przecież zobaczyć ich w sytuacji tak intymnej. I nie daj Boże zrobić zdjęcie. I te myśli zabierały mu całą przyjemność, chociaż ona starała się jak mogła, rytmicznie bujając się w przód i tył, górę i dół. I za każdym razem, jak był już blisko, to jak na złość przelatywała jakaś mucha, czy cokolwiek innego bzyczącego, co odwracało jego uwagę. I z każdym ruchem obiecywał sobie- nigdy więcej na łonie natury.

Comments (0) Trackbacks (0)

No comments yet.


Leave a comment


No trackbacks yet.